Przejdź do głównej zawartości

Początek

                     Witajcie. Jestem rolnikiem i postanowiłem założyć tego bloga aby podzielić się z wami moimi przemyśleniami i obserwacjami na temat rolnictwa, ziemi i przyrody, która nas otacza. Nie jestem certyfikowanym ekologicznym rolnikiem ani żadnym ekoterrorystą. Przez wiele lat pracując na gospodarstwie uważałem, że jak nie posypiesz(nawozy syntetyczne) i jak nie popryskasz(agrochemia) to nie zbierzesz. Większość z nas tak myśli i to jest trochę smutne ale takie są realia tego systemu. Bywały momenty, że "świeciłem" od ilości chemii jaką w danym dniu zaaplikowałem sobie, matce Ziemi i wszystkim ludziom nieświadomym co kupują w sklepach. Byłem święcie przekonany, że tak trzeba, kiedy otworzyłem oczy i dotarło do mnie, że nie trzeba, wszystko zaczęło się zmieniać. cdn.

                                                                                                                                               DR🌿
                                                                                                                                     


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rolnictwo z pasją

                    Witam po przerwie. Nowy sezon rozpoczęliśmy bardzo intensywnie w naszym gospodarstwie. Najważniejszą zmianą jest przestawienie gospodarstwa na ekologiczne z certyfikatem. Jesteśmy obecnie w drugim roku konwersji, co oznacza że w 2020 rok będziemy mieli certyfikat rolnictwa ekologicznego.  Jesteśmy w 100% ekologiczni już od 2016 roku i nie mieliśmy zamiaru ubiegać się o certyfikat. Ciągle jeszcze niestety łatwiej o zaufanie społeczne pokazując papier. Co nie oznacza że nie ma on wartości. Kontrole są skrupulatne i wymogi bardzo restrykcyjne. Nam organiczne rolnictwo przychodzi naturalnie. Z certyfikatem czy bez niego, nic tu się nie zmienia.                     Właśnie!!! ROLNICTWO ORGANICZNE, RE-GENERATYWNE, NATURALNE. Chciałby trochę odejść od nazywania rolnictwa - ekologicznym. Termin bardzo już wyświechtany, mocno sponiewierany i obrzydzony przez media. Kojar...

Gospodarskim okiem - rolnictwo ekologiczne

               Kolejna trochę spóźniona odsłona cyklu "Gospodarskim okiem". Tym razem trochę o ekologicznym rolnictwie okiem rolnika który dopiero stawia pierwsze kroki. Ten rok jest szczególny dla mojej rodziny i dla naszego małego gospodarstwa. Tak jak już pisałem wcześniej, skupiam się już całkowicie na pracy na farmie i  nie zamierzam podejmować żadnych innych zobowiązań. W tym samym czasie moja żona Ola urodzi  naszego syna i będzie nas już piątka, ponieważ są już z nami dwie piękne dziewuszki. Pierwsze przemyślenia dotyczące rolnictwa ekologicznego dotyczą własnie rodziny. Odnoszę wrażenie że cała struktura sztywnego systemu pracy jaki obecnie ludzkość sobie narzuca w naszym przypadku zaczyna drżeć i rozpadać się. Chodź odbywa się to na bardzo subtelnych poziomach często widzę  to w twardej rzeczywistości. Upraszczając to nieco, w moim przypadku wygląda to tak że mniej pracuje, więcej czasu spędzam z rodziną a jednocześnie to ...
                         NARÓD PRZEMÓWIŁ USTAMI PANA JERZEGO ZIEMBY